Alfa grzechu warta

Na początku zabrał nas na zakupy, potem za miasto, a potem jak to bywa u Szekspira, nie obyło się bez dramatu serca.

Grzech nie spojrzeć

Przyciąga wzrok gdziekolwiek się pojawi. W stronę tego 4-metrowego, 3-dzwiowego hatchbacka spoglądają z zazdrością panie i panowie. Taka już jest – oddziałuje na wszystkich. Jak mogła nie zadziałać więc na nas? Skośne przednie reflektory i drapieżny kształt maski „maleńka” odziedziczyła po starszej, rozkapryszonej siostrze 8C Comeptizione. Tył przykuwa uwagę okrągłymi światłami i chromowanym tłumikiem. A wnętrze? Wnętrze Alfy MiTo to coś zjawiskowego.

alfa romeo

Ma o sobie wysokie mniemanie

Podchodzisz, wyciągasz rękę, a ona szybko się przedstawia. Metalowy napis „Alfa Romeo” na progu to mały akcent osobisty, który mówi „ mam o sobie wysokie mniemanie” i słusznie. Brak ramek w drzwiach dodaje jej jeszcze więcej szyku. Uwagę przykuwa deska rozdzielcza z dużymi zegarami i „charakterny” kokpit. Przyciski są pogrupowane w przejrzysty i logiczny sposób, co niewątpliwie ułatwia ich obsługę podczas prowadzenia auta. Choć możemy pochwalić producenta za wyposażenie samochodu w takie akcesoria jak: schowek na błyszczyk, klucze i położone przy siedzeniach dla pasażerów uchwyty na napoje zabrakło nam standardów (brak schowka na okulary, zbyt mały schowek po stronie pasażera).

big

Aż chce się jeździć

Z dobraniem pozycji za kierownicą (regulowaną w dwóch płaszczyznach) nie ma większego problemu – siedzi się wysoko. Takie rozwiązanie spodoba się niewielkim kobietkom. – Ale też większe (czytaj wyższe:)) dadzą sobie radę. Fotel można dowolnie podnosić, ale też opuszczać. Efekt jest taki, że niższe z Was nie będą musiały jeździć z poduszką pod szanownym zakończeniem pleców, a wyższe nie będą włosami szurać o podsufitkę. Drążek zmiany leży w dłoni idealnie, a przełożenia zmienia się naprawdę lekko. Również ułożenie pedałów pozwala na wygodne i precyzyjne prowadzenie auta. Aż chce się jeździć. Boczne lusterka, lusterko wsteczne i tylna szyba zapewniają dobrą widoczność. Kierowca będzie zadowolony. Co się tyczy pasażerów, nie powinni narzekać. Jak na auto reprezentujące segment B, z tyłu znalazło się dla nich sporo miejsca. Niewielkie okna wpuszczają do środka zdecydowanie za mało światła. Może to odpowiadać tym z nas, podróżują z małymi dziećmi. W tym miejscu musimy dać Alfie dodatkowy wieeelki plus za system informowania o niezapiętych pasach – zarówno z przodu jak i z tyłu auta. Kontrolki umieszczone nad lusterkiem wstecznym na pewno nie umkną naszej uwadze. Poza tym, z uwagi na mało światła wpadającego z tyłu auta – to świetne miejsce na krótką drzemkę także dla dorosłego osobnika 🙂

big

Muzyka wpływa na wszystko

Bagażnik alfy o polejmości 270 litrów, zadowoli nawet największe zakupoholiczki. Jedynym jego mankamentem jest wysoki próg załadunkowy. Będzie on przeszkadzał zwłaszcza niewielkim kobietkom. Im cięższy bagaż, tym trudniej będzie umieścić go w bagażowej przestrzeni. Trudy pakowania osłodzić Wam może muzyka. Rytm ulubionych utworów odtwarzanych z płyty CD lub bezpośrednio z urządzenia Mp3 na pewno okaże się pomocny.

Alfa zmienną jest

Alfa pełna jest nowości z dziedziny elektroniki – należą do nich systemy Q2, DST czy rzadko spotykany w autach tego segmentu system DNA, który pozwala na uzyskanie trzech różnych trybów zachowania się samochodu. Jeden ruch chromowaną dźwignią i autko zmienia się nie do poznania. Sportowy tryb D(Dynamic) zamienia samochód w wyścigową diablicę. System wyczula reakcję na gaz, utwardza amortyzatory i zwiększa czułość układu kierowniczego. Tryb N(Normal) to standardowy tryb pracy, A(All-weather) to rozwiązanie na deszczowe dni.

Dziewczyna z miasta

Jak na samochód tej klasy przystało, Mi.To to auto zwinne i zwrotne. Parkowanie nim, nawet na zatłoczonym parkingu nie sprawia kłopotu. Sprawdza się w mieście, choć prawdziwy pazur pokazuje dopiero w trasie. Dobra dynamika 155 konnej wersji zapewni radość z jazdy kobietom kochającym wyzwania. Mistrzynie kierownicy zapewne będą miały ochotę na więcej. Tym paniom radzimy sięgnąć po wersję GTA.

big

Alfa to typowa dziewczyna z miasta. Kocha centra handlowe, komfortowe podróże szerokimi szosami i nie znosi wycieczek do lasu.

Sprawdziłyśmy jak radzi sobie w mieście, w trasie, a nawet w lesie. Jest ognista, wyróżnia się z tłumu, przyciąga i daje dużo przyjemności z jazdy. MiTo ze 155 końmi pod maską to autko dla kobiety dynamicznej, zdecydowanej, która przyjemność z jazdy przedkłada ponad wszystko, nawet cenę 67 900 złotych. W gamie produktów odnajdziemy również tańsze propozycje. Też będą wabić zazdrosne spojrzenia, bo Alfa Romeo kusi, ale grzechu jest warta!

big